CZERWONA SUKIENKA- metamorfoza

CZERWOA SUKIENKA –  6 miesięcy pracy w grupie

Czas trwania Rozpoczynamy 29 września –  zakończenie marzec/kwiecień 2018.

Koszt 200zł miesięcznie. Możliwość dołączenia do grupy w trakcie trwania?

 

Spotkania, dieta Spotykamy się w grupie raz w miesiącu. Od strony dietetycznej: pomiary, ważenie, rozmowy o celach i o tym co udało się wprowadzić a nad czym jeszcze popracujemy?.

Jadłospis 7 dniowy raz w miesiącu + przepisy do wykorzystania

Wspólne zajęcia 1 x w tygodniu wspólny trening. Zajęcia będą zróżnicowane. Będziemy ustalały razem rodzaj treningów. Będą na pewno: kijki, rower, ćwiczenia na siłowni, ćwiczenia z piłkami, taśmami? najróżniejsze formy aktywności <3
Cel Zdrowy styl życia. Dobre jedzenie, dobre treningi, dobre zdrowie i piękne, zdrowe ciało 😉

Każda z uczestniczek będzie określała swój indywidualny cel…

Razem będziemy pracowały przez 6 miesięcy nad zmianami <3

MOTYWACJA

Dla uczestniczek – sesja zdjęciowa w czerwonych sukienkach na zakończenie.

W każdym miesiącu jedna z uczestniczek będzie mogła zdecydować o naszym jednym wspólnym treningu… 🙂

 

SIBO – zespół przerostu bakteryjnego

SMALL INTESTINAL BACTERIAL OVERGROWTH

 

Przerost flory bakteryjnej (SIBO) oznacza obecność w jelicie cienkim bakterii, które normalnie bytują w jelicie grubym. Czasami, chociaż dużo rzadziej, przerost dotyczy bakterii normalnie żyjących w jelicie cienkim ale w dużo mniejszych ilościach. Nie są to bakterie patogenne, ale znajdują się tam gdzie nie powinny lub jest ich za dużo  i powodują cały szereg dolegliwości, czasami bardzo uciążliwych i utrudniających życie.

Jelito cienkie nie jest korzystnym miejscem dla bakterii i w normalnych warunkach jest ich tam niewiele, tylko te najsilniejsze gatunki 😉 i w małych ilościach. Do jelita cienkiego trafia pokarm z żołądka, w którym produkowany jest kwas solny. To właśnie on jest taką pierwszą barierą chroniącą przed nadmiernym namnażaniem bakterii  (bakterie nie lubią kwasu, warto o tym pamiętać odkwaszając żołądek).

Oprócz kwasu solnego mamy jeszcze inne czynniki, które zapobiegają namnażaniu się bakterii:

– enzymy trzustkowe

– śluz pokrywający błonę jelita, zawierający immunoglobulię IgA

– wędrujący kompleks mioelektryczny MMC

– zastawkę krętniczo – kątniczą

Jeśli nasz układ pokarmowy sprawnie funkcjonuje to w jelicie cienkim nie powinny namnażać się bakterie, ani patogenne ani nawet te, które jak najbardziej chcemy mieć ? tyle że w jelicie grubym.

Spośród tych czynników najbardziej interesuje nas MMC (wędrujący kompleks mioelektryczny) oraz kwas solny. To właśnie zaburzenie tych dwóch czynników jest prawdopodobnie najczęstszą przyczyną SIBO. W zdrowym jelicie MMC pojawia się na czczo i wymiata resztki pokarmu i bakterie. Jeśli ten mechanizm nie zadziała mamy w jelicie pożywkę dla rozwoju bakterii.

PRZYCZYNA SIBO:

– wady anatomiczne – mnie tu zastanawia również diastasis recti ? czyli rozejście mięśni brzucha. W moim przypadku dolegliwości bardzo nasiliły się po ciąży. Wśród wymienianych są guzy jelita, uchyłki, stany po operacji.

– podeszły wiek – między innymi dlatego, że pogarsza się perystaltyka jelit, z wiekiem flora w jelicie grubym jest też uboższa  przez to częściej mamy zaburzenia wypróżniania, no i mamy też mniej kwasu..

– leki IPP odkwaszające żołądek (achlorhydria)

– zaburzenie wydzielania enzymów trzustkowych (np. niewydolność trzustki w mukowiscydozie)

– choroby autoimmunologiczne – wrodzony niedobór odporności, zaburzenia wydzielania sIgA, HIV. Działa to w obie strony ponieważ autoimmulogia wpływa na zaburzenia jelit a zaburzenia jelit zwiększają ryzyko wystąpienia chorób autoimmunologicznych.

– niedożywienie – również jakościowe (niedobory witamin, składników mineralnych!)

– wszystkie schorzenia, które wpływają na perystaltykę jelit: zaburzenia hormonalne, neuropatia cukrzycowa, choroby tarczycy

– stres – W tym przypadku chodzi o wpływ na zaburzenia flory jelitowej. Mówi się o tym, że traumatyczne przeżycia potrafią bardzo zredukować ilość baterii. Ale nie bez znaczenia jest tez zwykły, codzienny, przewlekły stres. Pamiętajcie, że podwyższony kortyzol wpływa na wydzielanie kwasu solnego i perystaltykę jelit.

–  celiakia

– niealkoholowe stłuszczenie wątroby, marskość wątroby

Najczęściej w jelicie cienkim  namnażają się bakterie:

-Lactobacillus

– Bacterioides

–  Clostridium

–  Streptococcus

–  Esherihia coli

– Staphylococcus

– Klebsiella pneumoniae

– Enterococcus spp

– Proteus mirabilis

Wydzielające wodór i najczęściej powodujące biegunki. W teście wodorowym – w badaniu oznacza się ilość wodoru w wydychanym powietrzu.

 

Czasami namnażają się archeony powodujące zaparcia. W teście metanowym oznaczana jest ilość metanu w wydychanym powietrzu.

Jest to ważne również w kontekście dalszego leczenia i wprowadzania probiotykoterapii. Obecnie uważa się, że bezpieczniej jest wprowadzać same Bifidobacterie, które są dość wrażliwe i bezpieczniejsze jeśli chodzi o zasiedlenie jelita cienkiego niż np. Lactobacillusy.

OBJAWY SIBO:

Spowodowane są wspomnianą powyżej produkcją gazów, które nie mają ujścia powodując wzdęcia i złe samopoczucie.

Najczęściej pojawiają się:

– wzdęcia

– gazy  – czasami brak gazów powodujący duże wzdęcia!!!  Jeśli gazy  powstaną w jelicie cienkim, daleko od końca układu pokarmowego –  wtedy będą się gromadziły i powodowały wzdęcia

– zaparcia lub biegunki – zależnie od tego co się namnożyło w naszym jelicie. Jeśli bakterie wówczas mamy biegunki, jeśli archeony zaparcia. Możemy tez mieć naprzemiennie biegunki i wzdęcia

– bóle brzucha

– odbijanie

– refluks

– ciężkość po posiłku, uczucie że wszystko zalega.

– złe samopoczucie

– problemy skórne

– przewlekle zmęczenie

– niedobory witamin i składników mineralnych

– astma

– niepokój, nerwice, depresje, zaburzenia wydzielania neuroprzekaźników

 

Co dzieje się kiedy nie zaleczymy SIBO:

– bakterie żywią się tym co my spożywamy, w dłuższej perspektywie SIBO prowadzi do niedoborów B12 i żelaza (anemia i wszelkie jej konsekwencje)

– bakterie produkują enzymy i metabolity, które uszkadzają mikrokosmki w jelicie. To zaburza produkcję enzymów trawiennych. W efekcie źle tolerujemy laktozę, sacharozę, poliole, oligosacharydy. Konsekwencją jest również gorsze wchłanianie  i niedożywienie jakościowe.

– rozszczelnienie jelita – przepuszczalność jelita powinna być selektywna. W przypadku SIBO do krwioobiegu mogą wnikać zbyt duże cząsteczki pokarmu, co zwiększa ryzyko alergii i chorób autimmunologicznych

– rozkład żółci  i tym samym zaburzenie emulgacji tłuszczu. To powoduje niedobory witamin A, D, E, K rozpuszczalnych w tłuszczach. Podczas rozkładu żółci powstają wolne kwasy żółciowe działające toksycznie na enterocyty (komórki jelita) i powodujące dalsze upośledzenie wchłaniania

– wnikanie do krwioobiegu bakterii – antygeny bakterii rozpoznawane jako endotoksyny ?mogą spowodować  atak układu immunologicznego i autoimmunizację

– produkcja neurotoksyny (amoniaku) podczas rozkładania białek przez bakterie

Amoniak w zdrowym organizmie rozkładany jest przez kwas alfa ketoglutarowy. Jeśli jest go za dużo działa toksycznie na układ nerwowy i wątrobę.

– produkcja neurotransmiterów – bakterie podobnie jak pasożyty są w stanie wytwarzać substancje podobne do naszych neurotransmiterów. Przez to wpływają na zachowanie i zaburzają nasze naturalne neuroprzekaźnictwo. Efektem mogą być stany lękowe, stany depresyjne i zaburzenia zachowania.

– wpływ na syntezę noradrenaliny z dopaminy – szczególnie w przypadku gatunku clostridium, który może spowalniać syntezę noradrenaliny. Wpływa to na pogorszenie tolerancji stresu i powstawanie zaburzeń związanych z niedoborem noradrenaliny.

 

Diagnostyka SIBO

SIBO badamy za pomocą wodorowego lub metanowego testu oddechowego.

Ważne jest żeby test był wykonywany w kierunku SIBO czyli z podaniem glukozy lub laktulozy. Podobne badanie wykonuje się w kierunku nietolerancji laktozy (przed badaniem podawana jest laktoza) lub fruktozy.

 

Badanie opiera się na podaniu glukozy lub laktulozy i pomiarze metanu lub wodoru w wydychanym powietrzu. Bakterie trawiąc cukier wydzielają wodór, archeony wydzielają metan.  Natomiast my nie wytwarzamy sami ani jednego ani drugiego

Pomiar robiony jest co 15 lub 20 minut. Wzrost wodoru  pomiędzy 90 a 120 minutą o 20 ppm w porównaniu z początkową wartością (pierwszy pomiar) oznacza SIBO. W przypadku metanu do diangozy SIBO wystarczy wzrost o 12 ppm w porównaniu z wartością początkową.

Pomiar powinien być wykonywany 3 godziny po to żeby uniknąć fałszywie dodatniego wyniku (jeśli wzrost nastąpi wcześnie a związany będzie z przyspieszonym pasażem i przejściem laktulozy do jelita grubego.

Ważne jest odpowiednie przygotowanie do badania – warto zapoznać się z wymaganiami jakie określa dane laboratorium. Przed badaniem musimy być na czczo (12godzin, niektóre ośrodki wymagają 14 godzin), dzień wcześniej nie jemy produktów silnie fermentujących  czy duz ej ilości fruktozy laktozy.

Badania nie robimy jeśli w ciągu ostatnich 6 tygodni mieliśmy wykonywaną kolonoskopię lub przeszliśmy w ciągu ostatnich 2-4 tygodni antybiotykoterapię.

Złotym standardem w diagnostyki SIBO jest pomiar ilości bakterii w treści jelitowej ? treść jelitowa pobierana jest sondą przez nos. Jednak jest to drogie i inwazyjne badanie dlatego rzadko się je przeprowadza.

 

 

Leczenie:

1) farmakologiczne –  antybiotykoterapia. Często stosowane są :

– metornidazol

–  rifaksyn (xifaxan) w połączeniu z neomycyną

–  xifaxan

– wankomycyna w leczeniu clostridium

Co do dawkowania nie wypowiadam się nie jestem lekarzem, natomiast przeglądając fora widzę duże zróżnicowanie odnośnie czasu podawania antybiotyku. Problemem jest również to, że choroba po przeleczeniu często nawraca.

2) Dieta

– SCD – dieta specyficznych węglowodanów

– dieta elementarna

– dieta low FODMAPS

– dieta GAPS

Najważniejsze ograniczenia w diecie:

– laktoza, gluten

– skrobia

– błonnik i prebiotyki FOS (fruktooligosacharydy), inulina, guma arabska, korzeń cykorii, karczoch, mniszek lekarski, czosnek, por, cebula, szparagi

W pierwszym etapie ogranicza się również: selera, brukiew, kawę, alkohol, mleka roślinne, surowe warzywa i owoce

 

Leczenie ziołami:

– mięta pieprzowa

– piołun

– olej z oregano – 150mg dziennie

– allicyna ? wyciąg z czosnku

– berberyna

– koci pazur

 

Więej informacji znjdziecie tu:

www.siboinfo.com

Zespół przerostu flory bakteryjnej jelita cienkiego a zespół jelita nadwrażliwego ? Joanna Gąsiorowska, Mieczyslawa Czerwionka ? Szaflarska

blog: „naczynia połączone”

 

SUPLEMENTACJA SELENEM

Selen wchodzi w skład enzymów dejodynaz odpowiedzialnych za syntezę i rozkładanie hormonów tarczycy. Jest również składnikiem enzymów antyoksydacyjnych w tym peroksydazy glutatnionowej. Z tego względu wydawać by się mogło, że suplementacja w Hashimoto będzie bardzo skuteczna. Z jednej strony selen wspiera konwersję T4 w T3 z drugie j działa  przeciwzapalne ze względu na swój potencjał antyoksydacyjny. Z niedoborem selenu wiązano również zwiększenie ryzyka przedwczesnego porodu i zatrucia ciążowego (gestoza). Selen jest niezbędny również dla układu odpornościowego. Badania do tej pory potwierdziły na pewno, że selen zmniejsza ryzyko wystąpienia zapalenia tarczycy po porodzie

Dawkowanie:

– 80-200mcg zmniejsza poziom przeciwciał antyTPO ale nie powoduje trwałej remisji ani nie pozwala na zmniejszenie dawek leku.

– stosowany w dawce 100mcg w przypadku oftalmopatii czyli objawów wytrzeszczu w chorobie Graves-Basedowa

– dawki zalecane 55 mcg lub 60 mcg u kobiet w ciąży

Efekty uboczne:

– wzrost zachorowań na cukrzycę ? nadmiar selenu wpływał szkodliwie na wyspy trzustki zwiększając ryzyko wystąpienia cukrzycy

– zwiększa ryzyko wystąpienia stwardnienia bocznego zanikowego

– powoduje zaburzenia profilu lipidowego

Niestety okazuje się, że działanie dużych dawek selenu wspomaga w jednych schorzeniach ale szkodzi w innych. Związane jest to z potencjałem antyoksydacyjnym ? teoria wolnych rodników i substancji antyoksydacyjnych okazuje się nie być tak oczywista jak sądzono wcześniej. Wolne rodniki czyli aktywne  formy tlenu mogę zwiększyć ryzyko niektórych chorób ale jednocześnie przeciwdziałają innym. W przypadku selenu szkodliwy będzie jego niedobór ale niestety nadmiar również. Dawka uznawana za bezpieczną to 55 mcg. Selen w diecie dostarczymy spożywając kiełki zbóż, ryby i skorupiaki a także orzechy brazylijskie.

 

MACA

Peruwiański żeń szeń to roślina, która wygląda trochę jak burak. Zależnie od koloru korzenia wyróżnia się macę czarną, czerwoną, różową i żółtą. W Peru znana od lat i spożywana na co dzień od zawsze uchodziła za afrodyzjak. I faktycznie badania potwierdzają, że ma duży wpływ zarówno na libido jak i na płodność.

Odnośnie zwiększenia płodności warto wspomnieć że działa zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Jeśli chodzi o Panów to badania pokazują, że zwiększa żywotność plemników i zmniejsza również ryzyko prostaty.

U kobiet  natomiast wspomaga zagnieżdżenie zarodka i zwiększa prawdopodobieństwo jego przeżycia. Dodatkowo reguluje gospodarkę hormonalną kobiet. Szczególnie warto ją polecić paniom po menopauzie, u nich bardzo ładnie reguluje hormony i działa przeciwdepresyjnie.  Jej wpływ na nastrój wykazano tylko u kobiet po menopauzie więc jest to prawdopodobnie związane z gospodarką hormonalną. Estrogen u kobiet zwiększa wrażliwość receptorów na działanie serotoniny dlatego maca regulując estrogen poprawia nastrój . To bardzo mocno widać w trakcie  naszego cyklu miesięcznego ? kiedy spada  estrogen robimy się bardziej ?depresyjne?. Natomiast u Pań w wieku menopauzalnym estrogen spada trwale i dlatego częściej zapadają one na depresję. Dodatkowym plusem jest to, że maca działa jak selektywne modulatory receptora estrogenowego a to oznacza, że zmniejsza ryzyko osteoporozy.

W skrócie co nam daje maca:

– zwiększa poziom energii  i wytrzymałość

– przyspiesza regenerację po treningu  – zmniejsza poziom kinazy  fosfokreatynowej

– wspomaga budowę mięśni (czarna maca)

– zwiększa libido (czarna) i płodność (czerwona)

– daje równowagę hormonalną

– zmniejsza ryzyko osteoporozy, wzmacnia włosy, skórę i paznokcie

– zmniejsza ryzyko prostaty

 

Dawkowanie:

-1,5-3 mg

 

Źródła:

  • examine.com

METAMORFOZA wrzesień 2017

We wrześniu kolejna metamorfoza!

W tym jesiennym wydaniu zajęcia będa miały trochę zmienioną formułę 🙂

Będą zarwno kijki jak i kijki połączone z ćwiczeniami. Będą również ćwiczenia z piłkami i z taśmami.

Mam nadzieję, że taka odnowiona formuła spodoba Wam się  bardziej niz poprzednie 🙂

Opcja bez diety – 13 spotkań, 12 zajęć i 1 spotkanie (ważenie, pomiary) – 130zł

Opcja z dietą – 14 spotkań, 12 zajęć w terenie + ważenie + spotkanie z omówieniem diety – 180zł

Zapraszam!!!

 

Wstępny grafik zajęć pod linkiem:

metamorfoza wrzesień